poniedziałek, 21 grudnia 2015

Ostatnie ozdoby .

 Powstały już ostatnie choinki, tym razem w bieli z dodatkiem złota i srebra.Bardziej mi się podoba ze srebrem ,ale zamawiająca chciała taką,to już jej wybór.Nie mogło oczywiście zabraknąć choinki ze sznurka, pachnącej anyżkiem i cynamonem,oraz małej choineczki ze szyszek.Oczywiście ostatnie karczochy, i wianuszek na drzwi .
















 Dziękuję za komentarze pod ostatnim postem,z życzeniami jeszcze jeszcze wpadnę na bloga.Pozdrawiam Ewa.


niedziela, 29 listopada 2015

Moje choineczki.

Sypnęło się u mnie ozdobami świątecznymi.Jak zwykle największe wzięcie mają choinki,w tym roku nie tylko czerwone i bordowe ale również inne kolory są zamawiane.











Dziękuję za odwiedziny , komentarze .Pozdrawiam Ewa

niedziela, 8 listopada 2015

Bombki.

Witam serdecznie wszystkich, przede wszystkim swoją nową obserwatorkę Ewę, moją imienniczkę .
Na większości blogach panuje powoli atmosfera świąteczna, tak i ja mogę już stwierdzić,że sezon świąteczny u mnie rozpoczęty.Powstały pierwsze bombki karczochy.







Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.Ewa

niedziela, 4 października 2015

Wszystkiego po trochu i przepis na paprykę w pomidorach.

Dzisiaj wszystkiego po trochu .Najpierw pochwalę się kaktusem , który pierwszy raz w życiu mi zakwitł.
 A teraz pochwalę się  karteczką na ślub , którą zamówiłam u Danusi.Danusia robi  przepiękne karteczki,bardzo polecam.Zamawiałam również na ślub swojego syna, ale w natłoku nie zdążyłam ich sfotografować.Cudowne były.


 Chodz moje urodziny już dawno minęły, to teraz pochwalę się bukietem kwiatów,które dostałam w prześlicznym koszyczku,oraz obrazkiem ,z lawendą.



 Bardzo mi się podoba  obrazek,a do tego dorobiłam sobie bukiecik ze swojej lawendy.Podczas pobytu u swoich teściów bardzo często odwiedzam Pole Lawendowe, przepiękne miejsce,polecam warto go odwiedzić, jeśli ktoś mieszka w okolicach Płocka,a dokładnie Borowiczki Pieńki.Właścicielka tego pola robi , przeróżne ozdoby z lawendy , i ten obrazek , to jej praca.




 A co najważniejsze wreszcie skończyłam sweter,trochę mi to trwało ale  zdążyłam przed zimą.



 Na koniec podzielę się z Wami przepisem na paprykę w pomidorach , robiłam ją wczoraj i dzisiaj , no i muszę przyznać ,że smakuje mi.
5 kg papryki
zalewa;
1,5 l soku z pomidorów[własnej roboty]
1,5 szk octu
2 szk. cukru
1 szk. oleju
2 łyżki soli
Wszystko razem zagotować, i wrzucić do zalewy pokrojoną paprykę,gotować ok. 10-15 minut,
Wkładamy to do słoików,dodajemy koper,czosnek,korzeń pietruszki sparzony, i trochę naci pietruszki.Słoiki gotować ok.15-20 minut.
Paprykę gotowałam ok 10 minut, dłużej nie trzeba, i nie ,miałam kopru ,i bez niego też jest dobra.
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozdrawiam .Ewa.

niedziela, 19 lipca 2015

Naleweczki i róże .

Czas odkurzyć swojego bloga,dawno mnie tu nie było.Same zaległości mam , jak i na swoim , tak i na Waszych blogach,obiecuję nadrobić.To wszystko za sprawa pięknego wydarzenia ,nie dawno odbył się ślub mojego starszego syna,było cudownie.
Mimo wszystko ,parę koszyczków powstało,i kule różane.












 Sezon przetworów u mnie już w pełni, dzisiaj nastawiłam kolejna naleweczkę z jagódek , robiłam ja w zeszłym roku po raz pierwszy jest przepyszna, ma moc i kopa też daję.Podam przepis na nią, i na naleweczkę z czarnej porzeczki , może komuś się przydadzą.
Jagodzianka wiejska.
1 l czarnych jagód przebrać, oczyścić, i opłukać.Wsypać do gąsiorka,zasypać kilogramem cukru,energicznie wstrząsnąć.Wlać spirytus ,tak aby wszystkie owoce zostały zakryte.Gąsiorek postawić w słoneczne miejsce  na miesiąc, następnie zlać do butelek.
Smorodinówka
1 kg czarnej porzeczki oczyścić i umyć.Włożyć do gąsiorka,wsypać szklankę cukru ,dobrze zamknąć, i pozostawić na miesiąc w słonecznym miejscu.Po tym czasie sok odlać i wstawić do lodówki.Owoce w gąsiorku zalać 1 l wódki zmieszanej z 1/4 l spirytusu.Dobrze zamknąć.Pozostawić na miesiąc.Po tym czasie nalewkę zlać , dodać sok,dodać 1/2 łyżeczki sproszkowanego  cynamonu i 3 gozdziki sklepowe.Dobrze wymieszać,wlać do gąsiorka,zamknąć i pozostawić na dwa miesiące.Po tym czasie nalewkę zlać do butelek .
Polecam bardzo dobre naleweczki.
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe słowa pozostawione.Pozdrawiam Ewa.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Mały bukiecik.

Mimo lata powstał u mnie mały bukiecik z różyczkami w kolorach jesień.Takie ciepłe kolory.

To prace mojego męża.Lubi robić ozdoby z drewna na ogród.Między innymi zrobił rowerki do kwiatów,kiedyś widziałam podobne u Kasi http://wdomuiogrodziekasi.blogspot.com,spodobał mi się, mąż tylko zerknął, no i proszę są aż dwa.Studnia również jego dzieło.





A tu parę kwiatków z mojego ogrodu.Lobelia zwiszająca pięknie się rozrosła w koszach.



W  poprzednim poście pokazywałam jak smagliczka wylewa się z kany , a tu proszę jak po miesiącu podwoiła swoja objętość, wygląda jak by mleko się wylało .









Na koniec pelargonie z lobelią w skrzynkach na schodach.
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za komentarze.Ewa

poniedziałek, 11 maja 2015

Biel w moim ogródku.


 Dzisiaj u mnie jak u Danusi w cyklicznych kolorkach ,panuje biel w ogrodzie.







 Sweterek zaś, nabiera tempa, coraz bliżej końca.Jest nadzieja ,że do zimy będzie  skończony . W planach mam zakup następnej włóczki na następny sweterek.Ten robię z Dory , i muszę przyznać, że jest mało wydajna ta włóczka,zawsze mi starczało 5 motków, a tu niestety muszę dokupić.









 Dziękuję za komentarze, i odwiedziny.Pozdrawiam Ewa