Wreszcie mamy ciepło,więcej czasu spędzam na ogródku,chwasty powoli rosną,ale w między czasie coś tam dłubię.Dzisiaj złożylam łabędzia z origami.Dawno już nie robiłam ich.
Wieczorami zaś wyszywam obraz,jest to widok nad jęziorem,trochę już go widać.Obraz jest dość pokaznych rozmiarów,mam nadzieję że powoli go wyszyję.
Dziękuję z komentarze, mile słowa , gratulacje.Również witam swoje nowe obserwatorki,i życzę miłej nocki.
Dopadła mnie mania robienia różyczek,zaraziłam nią już pare osób , oczywiście swojego syna.
Zrobiłam pare ozdób, które mozna wykorzystać do dekoracji na komunie.
Dziękuję za odwiedziny ,komentarze i pozdrawiam w piękny majowy dzień.
Ewa
Witam moje nowe obserwatorki,cieszę się ,że zaglądacie na mój blog.Pozdrawiam Was bardzo miło.
Podobają mi się na Waszych blogach serduszka wiklinowe,niestety nie umnie jeszcze tej techniki,chodż korci mnie,nauczyć się , narazie nie mam za dużo czasu,troche remontu w domu, a przede wszystkim praca na ogrodzie.Kiedyś napewno spróbuję.Narazie ozdobiłam takiego kwiatka,nie jest w prawdzie to serduszko ale,póki co musi on wystarczyć.
Podobają mi sie bardzo różyczki , które podziwiam na Waszych blogach.Postanowilam spróbować swoich sił,a że dopadła mnie grypa, zaraz po świętach, to pare różyczek poczyniłam,leżąc w łóżku.Nie są jeszcze idealne , ale praktyka czyni mistrza, mam nadzieję,że następne bedą ładniejsze.Jeszcze w między czasie wydziergałam pierwszą w swoim życiu malutką serwetke.Zaś dzisiaj przygotowałam sobie obraz do haftowania, dawno tego nie robilam, a juz mnie tak ciągnie,to jak nałóg.
Jolajka pytasz czy bym mogła podzielić się z Wami,jak robię kulę,narazie podam linki z których ja się uczyłam,a obiecuję,ze jak pojawi się mój starszy syn , i pomoże mi to zrobię kursik jak ja to wykonuję.
Dziękuję za odwiedziny, za miłe slowa i życzę miłego wieczorku.
Ewa
Świeta i po świetach,bardzo dziękuję za życzenia.
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam, prace wykonane przez ze mnie pare lat temu.Prace te wiszą u bardzo mi bliskich osób, i bedąc u nich na świętach, porobiłm im zdjęcia.Są toprzede wszystkim obrazy,gdyż dawniej liczył,się dla mnie tylko haft.Obraz Matki Boskiej, jest jednym z pierwszych moich obrazów,zaś słoneczniki Moneta wyszylam dwa razy. Jeden to ten wyżej pokazany , a drugi obraz poleciał aż do Kanady.
Pozdrawiam,
Ewa
Wszystkim odwiedzającym ,i obserwującym mój blog ,życzę zdrowych, wesolych i spokojnych świąt,spędzonych w milej rodzinnej atmosferze.
Przy okazji pochwalę się ,ze mój syn zająl pierwsze miejsce w konkursie na ,najladniejszą palmę wielkanocną.